Pielęgniarki nie wystawiają L4. Co naprawdę zmienia ustawa z 2026 r. (orzeczenie o niezdolności do samodzielnej egzystencji)
Nowe kompetencje w orzecznictwie - tak. Zwolnienia lekarskie e-ZLA - nadal nie.

W ostatnich tygodniach pojawiło się sporo sprzecznych informacji (portale branżowe, social media), jakoby pielęgniarki miały uzyskać uprawnienie do wystawiania zwolnień lekarskich (e-ZLA, potocznie „L4”). Naczelna Izba Pielęgniarek i Położnych wskazuje, że to nieprawda: nowelizacja, o której mowa, nie dotyczy zwolnień chorobowych, tylko orzecznictwa o niezdolności do samodzielnej egzystencji. Warto uporządkować temat, bo w praktyce „oddziałowej” to jest dokładnie ten typ plotki, który potem wraca w rozmowach.
Mówimy o ustawie z dnia 18 grudnia 2025 r. o zmianie ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych oraz niektórych innych ustaw, opublikowanej w Dzienniku Ustaw 12 stycznia 2026 r., poz. 26. Zasada ogólna jest taka, że ustawa wchodzi w życie po upływie 3 miesięcy od dnia ogłoszenia (z wyjątkami dla części przepisów). To oznacza praktycznie 13 kwietnia 2026 r. jako datę wejścia w życie większości zmian „systemowych” i to z tą datą w praktyce będzie kojarzone wdrożenie.
Ważne - ustawa nie wprowadza uprawnienia pielęgniarek do wystawiania zwolnień lekarskich o czasowej niezdolności do pracy (e-ZLA/L4). W samej ustawie znajdują się przepisy o kontrolach zwolnień i procedurach dotyczących zaświadczeń o czasowej niezdolności do pracy, ale to są regulacje „porządkujące” system i tryb kontroli, a nie „nowe uprawnienie” dla pielęgniarek do wystawiania e-ZLA.
Co w takim razie zostało zmienione?
Ustawa wprowadza definicję „osoby wykonującej samodzielny zawód medyczny”, wskazując wprost m.in. pielęgniarkę/pielęgniarza oraz fizjoterapeutę. Nie jest to „ozdobnik”, lecz bardziej fundament do tego, żeby w ściśle określonych sprawach dopuszczać te zawody do wydawania orzeczeń w procedurach ZUS.
W ustawie pojawia się nowy rozdział dotyczący orzekania dla celów świadczeń (m.in. art. 85a). I wprost zapisano:
• zadania orzecznicze realizują lekarze orzecznicy oraz osoby wykonujące samodzielny zawód medyczny,
• fizjoterapeuta może wydawać orzeczenia w sprawach rehabilitacji w ramach prewencji rentowej,
• pielęgniarka/pielęgniarz - w sprawach niezdolności do samodzielnej egzystencji, z odesłaniem do art. 13 ust. 5 ustawy o emeryturach i rentach z FUS.
Dodatkowo nowelizacja wprost dopisuje tę czynność do katalogu czynności zawodowych w ustawie o zawodach pielęgniarki i położnej - dodano pkt 6a w art. 4 ust. 1: „orzekanie o niezdolności do samodzielnej egzystencji…”.
„Niezdolność do samodzielnej egzystencji” — o co chodzi praktycznie?
To pojęcie ma konkretną, ustawową treść (odsyłamy do przepisów o emeryturach i rentach z FUS). W praktyce chodzi o sytuacje, w których stan zdrowia powoduje, że osoba:
• wymaga stałej lub długotrwałej opieki i pomocy innej osoby,
• w zaspokajaniu podstawowych potrzeb życiowych.
To jest zupełnie inny typ oceny niż „czasowa niezdolność do pracy” (L4). L4 odpowiada na pytanie: czy pacjent czasowo nie może pracować?
A niezdolność do samodzielnej egzystencji odpowiada na pytanie: czy pacjent wymaga stałej/długotrwałej pomocy w podstawowych czynnościach życiowych?
I właśnie w tym obszarze ustawodawca otwiera drogę do udziału pielęgniarek w orzecznictwie, ale w ramach procedur ZUS i pod jego nadzorem.
Jakie kwalifikacje ma mieć pielęgniarka, żeby móc orzekać?
Ustawa stawia warunki dla „osoby wykonującej samodzielny zawód medyczny” w orzecznictwie. Wprost wskazano, że taka osoba musi mieć m.in.:
1. prawo wykonywania zawodu pielęgniarki/pielęgniarza,
2. tytuł specjalisty w dziedzinie pielęgniarstwa (albo fizjoterapii - w ich zakresie),
3. co najmniej 5-letni okres wykonywania zawodu (z pewnymi wyłączeniami dotyczącymi form wykonywania zawodu).
To ważne, bo ucina część „mitów”: to nie jest kompetencja „dla każdego i od jutra”, tylko rozwiązanie oparte na doświadczeniu i specjalizacji.
Ustawa opisuje zasady wydawania orzeczeń: mogą być wydawane po badaniu bezpośrednim i analizie dokumentacji albo, w pewnych przypadkach, na podstawie samej dokumentacji, jeśli pozwala na kompleksową ocenę. Jednocześnie mocno podkreślono element nadzoru: zwierzchni nadzór nad orzecznictwem (dla celów wskazanych w ustawie) sprawuje w imieniu Prezesa ZUS Naczelny Lekarz ZUS, a nadzór obejmuje m.in. kontrolę orzeczeń wydanych także przez osoby wykonujące samodzielny zawód medyczny.
Co to oznacza dla praktyki pielęgniarskiej „tu i teraz”?
dla oddziału / POZ / opieki długoterminowej
• jeśli pacjent pyta o L4: nadal kierunek jest ten sam (lekarz / podmiot uprawniony w systemie e-ZLA).
• jeśli pacjent lub rodzina pyta o „orzeczenie” związane z niesamodzielnością: warto rozróżniać, czy chodzi o:
◦ świadczenia i dodatki zależne od „niezdolności do samodzielnej egzystencji”,
◦ czy o całkiem inne orzeczenia (np. stopień niepełnosprawności — inny system).
Dla zawodu jako całości, jest to zmiana, którą można czytać jako: poszerzenie roli pielęgniarki w systemie (kompetencje orzecznicze w wąskim obszarze) oraz formalne uznanie, że pielęgniarka z odpowiednim doświadczeniem i specjalizacją może uczestniczyć w ocenie funkcjonalnej pacjenta na potrzeby świadczeń.
żródło:
Naczelna izba Pielęgniarek i Położnych https://nipip.pl/pielegniarki-moga-orzekac-o-niezdolnosci-do-samodzielnej-egzystencji/
Ustawa - https://dziennikustaw.gov.pl/D2026000002601.pdf
RCL
zdjęcie: Adobe Stock
Tekst ma charakter informacyjno-edukacyjny i nie stanowi porady prawnej ani interpretacji wiążącej. W praktyce stosowanie przepisów może zależeć od aktów wykonawczych, procedur ZUS i aktualnych komunikatów instytucji. W razie wątpliwości należy sięgnąć do aktualnego brzmienia przepisów oraz stanowisk NIPiP/ZUS.




























