MZ planuje zmiany w reklamie leków kierowanej do profesjonalistów. Co to może oznaczać także dla pielęgniarek i położnych?

Ministerstwo Zdrowia opublikowało projekt rozporządzenia dotyczącego reklamy produktów leczniczych kierowanej do fachowych pracowników ochrony zdrowia, czyli przede wszystkim osób uprawnionych do wystawiania recept oraz osób prowadzących obrót produktami leczniczymi. W tej grupie mieszczą się również pielęgniarki i położne, w zakresie, w jakim posiadają uprawnienia do wystawiania recept. Projekt zakłada większe wykorzystanie form elektronicznych przy przekazywaniu części wymaganych informacji o reklamowanych lekach.
Co przewiduje projekt?
Ministerstwo Zdrowia przygotowało projekt rozporządzenia zmieniającego zasady reklamy produktów leczniczych. Chodzi jednak nie o reklamę kierowaną do pacjentów, ale o reklamę adresowaną do fachowych pracowników ochrony zdrowia. W uzasadnieniu projektu wskazano wprost, że są to osoby uprawnione do wystawiania recept oraz osoby prowadzące obrót produktami leczniczymi. To ważne doprecyzowanie także z perspektywy środowiska pielęgniarskiego. Projekt nie jest skierowany do wszystkich pielęgniarek i położnych jako grupy zawodowej „z definicji”, ale obejmuje te osoby wykonujące zawód, które należą do kręgu profesjonalnych odbiorców reklamy w rozumieniu przepisów. W ocenie skutków regulacji wprost wymieniono pielęgniarki i położne wśród zawodów mających prawo wystawiania recept.
Obecnie przy reklamie produktu leczniczego kierowanej do profesjonalistów wymagane jest fizyczne przekazywanie określonych danych zgodnych z Charakterystyką Produktu Leczniczego. Ministerstwo proponuje, aby część tych informacji mogła być przekazywana również elektronicznie. Projekt dopuszcza przekazanie ich na nośniku elektronicznym albo przez kod QR lub adres internetowy prowadzący do strony lub platformy cyfrowej podmiotu odpowiedzialnego. Resort uzasadnia tę zmianę potrzebą deregulacji i odejścia od obowiązku każdorazowego drukowania obszernych materiałów informacyjnych. W uzasadnieniu podkreślono, że obecny model jest anachroniczny, nie sprzyja ekonomice procesów reklamowych i prowadzi do marnotrawienia zasobów.
Projekt przewiduje, że w formie elektronicznej będzie można przekazywać lub udostępniać część danych o produkcie leczniczym, między innymi dotyczących wskazań, dawkowania i sposobu podawania, przeciwwskazań, ostrzeżeń, środków ostrożności, działań niepożądanych czy numeru pozwolenia. To właśnie te informacje będą mogły trafić do odbiorcy np. przez link albo kod QR.
Co pozostanie bez zmian?
Projekt nie przewiduje pełnej cyfryzacji reklamy leków kierowanej do profesjonalistów. Najważniejsze informacje o produkcie nadal będą musiały być przekazywane w dotychczasowej formie. Dotyczy to przede wszystkim nazwy produktu, nazwy powszechnie stosowanej, składu, postaci farmaceutycznej, danych podmiotu odpowiedzialnego oraz informacji o kategorii dostępności.
Co to może oznaczać dla pielęgniarek i położnych?
Dla pielęgniarek i położnych posiadających uprawnienia do wystawiania recept zmiana może oznaczać przede wszystkim inny sposób dostępu do informacji o reklamowanych produktach leczniczych. Część danych, które dziś bywają przekazywane w papierowych materiałach, będzie mogła być udostępniana cyfrowo. W praktyce może to oznaczać mniej drukowanych broszur i większe znaczenie materiałów dostępnych przez telefon, tablet lub komputer. Nie chodzi więc o zmianę kompetencji zawodowych pielęgniarek i położnych, lecz o zmianę sposobu przekazywania informacji w reklamie produktów leczniczych kierowanej do tej części środowiska, która jest objęta przepisami jako profesjonalny odbiorca.
Na jakim etapie są przepisy?
Na dziś to nadal projekt, a nie obowiązujące prawo. W ocenie skutków regulacji wskazano, że projekt ma zostać skierowany do opiniowania i konsultacji publicznych z 21-dniowym terminem zgłaszania uwag. Wśród podmiotów zaproszonych do konsultacji znalazła się także Naczelna Rada Pielęgniarek i Położnych. Jeśli projekt będzie dalej procedowany, środowisko zawodowe będzie mogło formalnie odnieść się do proponowanych zmian. Jeżeli rozporządzenie zostanie przyjęte, ma wejść w życie po upływie 14 dni od dnia ogłoszenia.




























