Minimalne normy zatrudnienia pielęgniarek i położnych - stanowcza reakcja środowiska

28 października 2025 r. cztery kluczowe instytucje reprezentujące pielęgniarki i położne — Naczelna Rada Pielęgniarek i Położnych, Ogólnopolski Związek Zawodowy Pielęgniarek i Położnych, Polskie Towarzystwo Pielęgniarskie oraz Polskie Towarzystwo Położnych — wydały wspólne stanowisko, w którym zdecydowanie sprzeciwiają się propozycji Związku Województw RP dotyczącej zmian minimalnych norm zatrudnienia pielęgniarek i położnych w szpitalach .
To jedna z najważniejszych interwencji środowiska w ostatnich latach. Stawką jest bezpieczeństwo pacjentów oraz stabilność kadrowa w obszarze szpitalnym.
Zgodnie ze stanowiskiem organizacji pielęgniarek i położnych, propozycje Związku Województw RP mogą istotnie zagrozić bezpieczeństwu pacjentów oraz pogłębić kryzys kadrowy . Obniżenie norm nie tylko nie rozwiązuje problemów systemowych, lecz je pogłębia. Co istotne — obowiązujące normy są wynikiem Porozumienia z 2018 r. między MZ, NFZ, NIPiP i OZZPiP. Zmiany proponowane przez Związek Województw RP naruszałyby warunki tej umowy oraz zapisy „Polityki Wieloletniej Państwa na rzecz Pielęgniarstwa i Położnictwa”, która podkreśla znaczenie odpowiedniej liczby personelu dla jakości opieki i śmiertelności pacjentów .
Organizacje przypominają, że aktualne normy to wartości minimalne, a nie optymalne. Ich celem jest zapewnienie elementarnego bezpieczeństwa pacjentów. Już teraz często nie są przestrzegane, a system kontroli ich realizacji jest niewystarczający. Zmiany proponowane przez Związek Województw RP — powiązanie liczby etatów pielęgniarskich z obłożeniem łóżek — są oceniane jako zagrożenie dla jakości opieki i ciągłości procedur terapeutycznych . Obłożenie może zmieniać się dynamicznie, a oddziały muszą być przygotowane także na nagłe przyjęcia.
Czy opiekun medyczny lub ratownik może zastąpić pielęgniarkę? Stanowisko: „absolutnie nie”
W dokumencie podkreślono jednoznacznie, że:
• ratownicy medyczni i
• opiekunowie medyczni
nie mogą zastępować pielęgniarek i położnych ani być wliczani do minimalnych norm zatrudnienia .
Różnice w kompetencjach są fundamentalne – tylko pielęgniarki i położne posiadają kwalifikacje do samodzielnego podejmowania decyzji klinicznych, prowadzenia kompleksowej opieki, monitorowania stanu pacjenta oraz reagowania na pogorszenie zdrowia. Zatrudnianie opiekunów może wspierać pracę zespołu, ale nie zastępować personelu pielęgniarskiego.
W stanowisku przypomniano także, że od 2018 r. Ministerstwo Zdrowia i NFZ nie wywiązały się z zobowiązania wdrożenia norm zatrudnienia w opiece psychiatrycznej. W tym obszarze nadal obowiązuje jedynie art. 50 ustawy o działalności leczniczej, co oznacza brak konkretnych wskaźników i niejednolite standardy w kraju .
Według autorów stanowiska proponowane zmiany oznaczają bardzo wysokie ryzyko:
• wzrost liczby zdarzeń niepożądanych,
• pogorszenie bezpieczeństwa hospitalizacji,
• przerwy w ciągłości opieki,
• problemy z realizacją procedur medycznych,
• wzrost śmiertelności — potwierdzony badaniami naukowymi przy niedoborach w zawodach pielęgniarskich .
Organizacje pielęgniarskie określają propozycję Związku Województw RP jako nieprzemyślaną, naruszającą bezpieczeństwo pacjentów oraz niespójna z obowiązującym prawem. Podkreślają, że samorządy województw — jako organy prowadzące szpitale — powinny posiadać rzetelną wiedzę o kompetencjach zawodów medycznych.
Stanowisko środowiska pielęgniarskiego to ważny sygnał dla decydentów: obniżanie norm zatrudnienia nie jest drogą do oszczędności — przeciwnie, może prowadzić do katastrofalnego wzrostu kosztów związanych ze zdarzeniami niepożądanymi, powikłaniami i dłuższą hospitalizacją pacjentów.
System wymaga wzmocnienia kadrowego, nie jego rozcieńczania.
Źródło: Naczelna Izba Pielęgniarek i Położnych
Zdjęcie: Adobe Stock




























