Czy potrzebujemy tylu położnych? NRPiP apeluje o wprowadzenie limitów na studia położnicze
Prezydium Naczelnej Rady Pielęgniarek i Położnych apeluje o wprowadzenie limitów przyjęć na studia położnicze, powołując się na kryzys demograficzny i zmniejszające się zapotrzebowanie na usługi położnicze.

Czy kształcimy zbyt wiele położnych? W obliczu kryzysu demograficznego i likwidacji oddziałów położniczych Prezydium NRPiP wystosowało apel do Ministerstwa Zdrowia o racjonalizację liczby miejsc na studiach położniczych. Zdaniem samorządu nadprodukcja kadr skutkuje marnowaniem publicznych środków oraz frustracją zawodową absolwentów.
Prezydium Naczelnej Rady Pielęgniarek i Położnych (NRPiP) zaapelowało do Ministerstwa Zdrowia o wprowadzenie limitów przyjęć na studia na kierunku położnictwo. Wystąpienie to uzasadniono potrzebą ochrony dobra pacjentek, poprawy jakości opieki okołoporodowej oraz konieczności racjonalnego wykorzystania środków publicznych przeznaczanych na kształcenie kadr medycznych.
Z danych Głównego Urzędu Statystycznego oraz prognoz demograficznych wynika, że Polska mierzy się obecnie z dramatycznym spadkiem liczby urodzeń. W 2024 roku liczba narodzin wyniosła zaledwie 252–272 tysiące, a współczynnik dzietności spadł do rekordowo niskiego poziomu 1,11–1,16. W 2025 roku może wynieść nawet tylko 1,03. Równocześnie maleje liczba kobiet w wieku rozrodczym, a wiele oddziałów położniczych w kraju ulega likwidacji lub konsolidacji.
W świetle tych danych NRPiP podkreśla, że zbyt duża liczba absolwentek położnictwa prowadzi do trudności w znalezieniu pracy w zawodzie, niewykorzystania zdobytych kwalifikacji, a nierzadko także do migracji zarobkowej lub przekwalifikowania się. Tego typu sytuacja oznacza nieefektywne wykorzystanie pieniędzy publicznych inwestowanych w edukację.
„Kształcenie liczby położnych musi być dostosowane do realnych potrzeb systemu ochrony zdrowia. Racjonalizacja liczby przyjęć pozwoli uniknąć bezrobocia wśród absolwentów i zapewni lepszą jakość kształcenia” – zaznacza Prezydium NRPiP.
Samorząd zawodowy zadeklarował gotowość współpracy z uczelniami wyższymi, Ministerstwem Zdrowia i innymi instytucjami w celu bieżącego monitorowania sytuacji oraz dostosowywania polityki kształcenia do zmieniających się uwarunkowań demograficznych i epidemiologicznych.
Postulat NRPiP otwiera dyskusję o konieczności planowania kadr medycznych nie tylko w odpowiedzi na potrzeby społeczne, ale też z uwzględnieniem prognoz i trendów, które mają kluczowe znaczenie dla przyszłości opieki zdrowotnej w Polsce.
Źródło: NIPiP
Zdjęcie; Adobe Stock




























