2026-04-10Pielęgniarstwo ogólnePielęgniarstwo chirurgicznePielęgniarstwo internistycznePielęgniarstwo pulmonologicznePielęgniarstwo diabetologicznePielęgniarstwo kardiologicznePielęgniarstwo neurologicznePielęgniarstwo rodzinne (POZ)Pielęgniarstwo opieki długoterminowejPielęgniarstwo ginekologicznePielęgniarstwo onkologicznePielęgniarstwo opieki paliatywnejOchrona zdrowia pracującychPielęgniarstwo nefrologicznePielęgniarstwo transplantacyjnePielęgniarstwo geriatryczne

Bezpieczne poruszanie się po schodach i w ciasnych pomieszczeniach - techniki z laską, kulami i balkonikiem

Jak uczyć pacjenta bezpiecznego manewrowania sprzętem pomocniczym w warunkach domowych i szpitalnych

Najwięcej upadków i „prawie-upadków” nie dzieje się na długim, prostym korytarzu, tylko w momentach manewrowych: na schodach, przy progach, w łazience, między meblami, podczas zawracania i cofania. To tam pacjent traci rytm, przyspiesza, próbuje „zmieścić się” ze sprzętem lub przenosi ciężar w niekontrolowany sposób. Dlatego edukacja dotycząca schodów i ciasnych przestrzeni powinna być standardowym elementem instruktażu pielęgniarskiego, niezależnie od tego, czy pacjent używa laski, kul czy balkonika.

W tym artykule znajdziesz praktyczne techniki poruszania się w trudnych warunkach z różnym sprzętem oraz komunikaty edukacyjne, które pacjent jest w stanie zapamiętać i odtworzyć.

Zasady ogólne: zanim pacjent wejdzie na schody lub „wciśnie się” w łazienkę

Bez względu na rodzaj pomocy ortopedycznej, pacjent powinien stosować trzy stałe reguły. 

·       po pierwsze, ruch ma być wolniejszy niż pacjentowi się wydaje, bo pośpiech jest najczęstszą przyczyną utraty równowagi. 

·       po drugie, ręce mają służyć stabilizacji, a nie przenoszeniu rzeczy, dlatego pacjent nie powinien iść po schodach z torbą w dłoni czy z kubkiem. 

·       po trzecie, pacjent powinien korzystać z dobrego obuwia i dobrego światła, a na trasie do łazienki w nocy szczególnie ważne jest oświetlenie oraz usunięcie przeszkód takich jak dywaniki, progi lub luźne przewody.

W praktyce warto pacjentowi powiedzieć wprost, że jeśli z jakiegoś powodu czuje się niestabilnie, ma zawroty głowy lub nadmierny ból, powinien odłożyć próbę schodów i poprosić o pomoc. Ta jedna decyzja często zapobiega poważnemu urazowi.

 

Schody: technika, która „działa w głowie pacjenta” - podstawowa reguła

Najbardziej skuteczna edukacyjnie jest krótka zasada, którą pacjent potrafi powtórzyć: „do góry zdrowa, w dół chora”. Oznacza to, że przy wchodzeniu na schody pacjent w pierwszej kolejności wstawia nogę zdrową, a dopiero potem dostawia nogę słabszą lub operowaną. Przy schodzeniu najpierw schodzi noga słabsza lub operowana, a dopiero potem noga zdrowa. W zależności od sprzętu pacjent dostosowuje położenie laski lub kul do tej sekwencji.

Druga zasada schodów brzmi: jeśli jest poręcz, pacjent powinien ją wykorzystywać, bo poręcz jest stabilniejsza niż większość pomocy mobilnych. Trzecia zasada to spokojne tempo i krótkie ruchy, bez „przeskakiwania” stopni.

Schody z laską: najprostszy, bezpieczny schemat

Jeżeli pacjent korzysta z laski i ma poręcz, najbezpieczniej jest, gdy jedną ręką trzyma poręcz, a w drugiej ma laskę. Przy wchodzeniu pacjent wykonuje ruch nogą zdrową na wyższy stopień, następnie dostawia nogę słabszą, a laskę przenosi tak, aby cały czas stanowiła stabilne podparcie. Przy schodzeniu pacjent ustawia laskę na niższym stopniu, schodzi nogą słabszą, a dopiero potem nogą zdrową. To mechanicznie realizuje zasadę „do góry zdrowa, w dół chora”.

Jeśli pacjent nie potrafi jednocześnie kontrolować poręczy i laski albo ma trudność z koordynacją, schody wymagają treningu w asekuracji lub ponownej oceny doboru pomocy.

 

Schody z kulami: kiedy jedna poręcz, a kiedy dwie kule

W realnych warunkach najczęściej spotykasz dwie sytuacje. W pierwszej pacjent ma poręcz po jednej stronie, a w drugiej ręce trzyma obie kule (złożone razem) albo jedną kulę. W drugiej sytuacji pacjent nie ma poręczy i próbuje wejść na schody z dwiema kulami, co jest wyraźnie trudniejsze i wymaga dobrej kontroli tułowia.

Jeśli pacjent ma poręcz, warto uczyć schematu, w którym jedna ręka trzyma poręcz, a druga kontroluje kule, o ile pacjent potrafi utrzymać stabilność. Zasada „do góry zdrowa, w dół chora” nadal obowiązuje, a kule powinny być ustawiane tak, aby pacjent miał stabilne oparcie przed przeniesieniem ciężaru. W praktyce pacjent najpierw stabilizuje podpory, dopiero potem przenosi masę ciała.

Jeżeli pacjent ma zalecone znaczne odciążanie kończyny i schody są nieuniknione, powinno to być przećwiczone z fizjoterapeutą. Pielęgniarsko najważniejsze jest rozpoznanie, kiedy pacjent nie jest gotowy na schody samodzielnie: gdy jest spowolniały, niepewny, „szuka” stopnia, gubi rytm lub szybko się męczy.


Schody z balkonikiem: kiedy to ma sens, a kiedy nie

Klasyczny balkonik bez kółek nie jest sprzętem, z którym pacjent powinien samodzielnie pokonywać standardowe schody. Jeśli schody są w domu pacjenta i są nieuniknione, zwykle konieczna jest alternatywna strategia, wsparcie drugiej osoby lub zmiana planu (np. reorganizacja funkcjonowania na jednym poziomie). Balkonik na kółkach również jest problematyczny na schodach i nie powinien być używany do wchodzenia po stopniach. W edukacji warto to powiedzieć wprost: balkonik służy do chodzenia po płaskim, a schody wymagają osobnej oceny i treningu.


Ciasne pomieszczenia: najważniejsze jest manewrowanie, nie „siła”

W wąskich przestrzeniach pacjenci najczęściej popełniają trzy błędy: próbują przejść zbyt szybko, skręcają tułów bez przestawienia stóp oraz cofają się bez kontroli. Dlatego bazowe zalecenie brzmi: pacjent ma poruszać się wolniej, wykonywać skręty małymi krokami i planować ruch, zanim go wykona.

W łazience pacjent powinien unikać chwytania niestabilnych przedmiotów i opierania się o ruchome elementy. Jeśli pacjent ma ograniczoną przestrzeń przy toalecie lub umywalce, warto rozważyć poręcze i uchwyty, bo one realnie zwiększają bezpieczeństwo bardziej niż „lepsza technika” bez wsparcia środowiska.


Laska w ciasnym pomieszczeniu: mały krok i stały kontakt z podłożem

W ciasnych warunkach pacjent powinien skracać krok i utrzymywać laskę blisko ciała. Zbyt dalekie wysuwanie laski sprzyja „gonieniu” jej i utracie równowagi. Przy zawracaniu pacjent powinien wykonywać serię małych przestawień stóp, a nie szybki obrót. Warto też przypominać o tym, że laska nie jest uchwytem do podciągania się przy wstawaniu – do tego służą stabilne poręcze lub oparcie krzesła.


Kule w ciasnych pomieszczeniach: kontrola barków i rytmu

Z kulami pacjenci w ciasnych przestrzeniach często unoszą barki, usztywniają łokcie i próbują „przeskoczyć” krótki odcinek jednym większym ruchem. To zwiększa ryzyko utraty równowagi. Najbezpieczniej jest uczyć pacjenta krótkiego rytmu i świadomego ustawienia kul przed przeniesieniem ciężaru. Pacjent powinien pamiętać, że ciężar przenosi na dłonie i uchwyty, a nie na pachy, jeśli są to kule pachowe. Cofanie wymaga szczególnej uwagi: pacjent powinien najpierw sprawdzić przestrzeń za sobą, a potem cofać małymi krokami, utrzymując kule w stabilnym położeniu.


Balkonik w ciasnych pomieszczeniach: „nie gonimy sprzętu”

W wąskich przejściach pacjent z balkonikiem ma tendencję do pchania go daleko przed sobą i „gonienia” krótkimi krokami, co odbiera kontrolę. W edukacji świetnie działa hasło: balkonik ma być blisko ciała, a pacjent nie powinien wchodzić głęboko w ramę ani blokować sobie miejsca na stopy. Zawracanie najlepiej wykonywać na małej przestrzeni seriami krótkich kroków, a nie jednym gwałtownym ruchem. Jeśli balkonik ma kółka, pacjent musi umieć korzystać z hamulców i nie powinien wykonywać nagłych zwrotów bez stabilizacji.


Progi, krawężniki i „zmiana podłoża”: mini-procedura bezpieczeństwa

Progi i krawężniki często powodują potknięcie, bo pacjent skupia się na tym, żeby „przejść”, a nie żeby „ustabilizować się”. Dobrze sprawdza się prosta mini-procedura: pacjent ma się zatrzymać, ustawić stopy i sprzęt stabilnie, ocenić wysokość przeszkody i dopiero wtedy wykonać ruch krótkim krokiem. Jeśli pacjent nie widzi dobrze przeszkody lub jest zmęczony, powinien poprosić o asekurację.

 

Uwaga praktyczna:

Po instruktażu warto poprosić pacjenta, aby wytłumaczył własnymi słowami, jak wejdzie na schody i jak zejdzie, a także jak zachowa się w łazience lub przy zawracaniu. Najprościej sprawdzić jedno: czy pacjent potrafi powtórzyć zasadę „do góry zdrowa, w dół chora” i czy rozumie, że w ciasnych przestrzeniach skręt robi się małymi krokami.

Uwaga: Artykuł ma charakter edukacyjny i pomocniczy. Nie zastępuje indywidualnej oceny pacjenta, zaleceń zespołu terapeutycznego ani procedur obowiązujących w danej placówce.

 

 

Źródła: 

Narodowy Instytut Zdrowia Publicznego PZH (NIZP PZH–PIB). Profilaktyka urazów wśród osób powyżej 60-go roku życia – materiały edukacyjne oraz raport Urazy wśród osób powyżej 60-go roku życia. https://www.pzh.gov.pl/wp-content/uploads/2019/05/MATERIALY-EDUKACYJNE-DLAOSOB-60-www-all.pdf dostęp: 20.03.2026

 Zdjęcie: Jagu


To część mini-serii o bezpiecznym korzystaniu z pomocy ortopedycznych. Zebraliśmy w niej najważniejsze zagadnienia dotyczące doboru sprzętu, techniki chodzenia, profilaktyki błędów i edukacji pacjenta w różnych sytuacjach dnia codziennego. Jeśli chcesz mieć pełniejszy obraz tematu i gotowe wskazówki do pracy edukacyjnej, zajrzyj również do pozostałych artykułów z serii.

Balkonik - wsparcie w codziennym poruszaniu się

Porównanie pomocy ortopedycznych - kiedy wybrać którą?

Najczęstsze błędy pacjentów w korzystaniu z pomocy ortopedycznych i jak im zapobiegać – edukacja i korekta nawyków

Jak dobrać laskę i prawidłowo z niej korzystać - rodzaje lasek, regulacja wysokości, technika chodzenia

Kule łokciowe i pachowe: wskazania, ustawienie wysokości, obciążanie kończyn i bezpieczeństwo w różnych warunkach

Bezpieczne poruszanie się po schodach i w ciasnych pomieszczeniach - techniki z laską, kulami i balkonikiem

 

 









KOMENTARZE
Dodaj komentarz
button
close
SPECJALNOŚCI