2019-07-09Pielęgniarstwo ogólnePielęgniarstwo internistycznePielęgniarstwo kardiologicznePielęgniarstwo epidemiologiczneOchrona zdrowia pracujących

Badanie: migotanie przedsionków dotyka aż 23 proc. populacji w wieku 65+

23 proc. populacji Polski powyżej 65. roku życia cierpi na migotanie przedsionków – najczęściej występującą arytmię serca, której groźnym powikłaniem może być udar niedokrwienny mózgu – wynika z zakończonego właśnie badania Nomed-AF.

To dwukrotnie więcej, niż wcześniej sądzono. Wyniki badania omówiono podczas środowego sympozjum w Śląskim Centrum Chorób Serca w Zabrzu. Celem projektu było zdiagnozowanie częstości występowania u pacjentów w wieku powyżej 65. roku życia migotania przedsionków, które nieleczone lub źle leczone może prowadzić do udaru niedokrewnego mózgu - choroby nazywanej epidemią XXI w., w części przypadków śmiertelnej, w części związanej z trwałym kalectwem.

W ramach projektu monitoringiem objęto 3014 pacjentów z całej Polski. Nosili oni specjalnie zaprojektowane na użytek tego badania kamizelki do długoterminowego nieinwazyjnego monitorowania EKG.

"Częstość występowania migotania przedsionków okazała się bardzo wysoka – blisko 23 proc. Nie spodziewaliśmy się takiego wyniku. Wiadomo było, że problem dotyczy 12-15 proc., tymczasem to bardzo wysoki odsetek" – powiedziała prezentująca wyniki badania prof. Beata Średniawa.

W tej grupie znaczny odsetek – 41 proc. – stanowiły osoby cierpiące na tzw. nieme, czyli bezobjawowe migotanie przedsionków. Wcześniejsze doniesienia mówiły o ok. 20 proc. "To ważny i przełomowy projekt, pokazujący, że skala problemu jest większa, niż przypuszczaliśmy. Analizujemy jeszcze wyniki, ale wśród rozważanych rekomendacji są badania przesiewowe tej populacji" – powiedział kierownik projektu prof. Zbigniew Kalarus ze Śląskiego Centrum Chorób Serca.

"Migotanie przedsionków jest podstępną arytmią, której pacjenci czasami nie czują, a one dają ryzyko udaru. Udar to jest tragedia - niepełnosprawność, wykluczenie społeczne, a nawet zgon. Dlatego tak ważne jest wykrywanie migotania przedsionków" - powiedział minister zdrowia prof. Łukasz Szumowski.

Udar niedokrwienny jest jedną z najczęstszych przyczyn zgonu i inwalidztwa, a jego leczenie stanowi istotną część kosztów opieki zdrowotnej. Migotanie przedsionków jest znanym czynnikiem ryzyka udaru niedokrwiennego mózgu. Leczenie przeciwkrzepliwe redukuje ryzyko udaru o mechanizmie zatorowym, niestety wiele przypadków migotania przedsionków pozostaje niewykrytych.

Ogólnopolskie badanie epidemiologiczne NOMED-AF "Nieinwazyjne Monitorowanie w Celu Wczesnego Wykrycia Migotania Przedsionków" było realizowane w ramach projektu Narodowego Centrum Badań i Rozwoju (NCBR) pod patronatem ministra zdrowia. Prowadziło je konsorcjum w składzie: Śląski Park Technologii Medycznych Kardio-Med Silesia jako lider, Warszawski Uniwersytet Medyczny, Gdański Uniwersytet Medyczny, Pomorski Uniwersytet Medyczny, Collegium Medicum Uniwersytetu Jagiellońskiego, Instytut Technologii i Aparatury Medycznej z Zabrza oraz partner biznesowy.

źródło: www.naukawpolsce.pap.pl 

KOMENTARZE
Dodaj komentarz
button
close
SPECJALNOŚCI